We wtorek 9 listopada 2010 roku miała miejsce oficjalna prezentacja maskotek Mistrzostw Europy 2012. Jak się okazało maskotkami zostali.. polsko-ukraińscy piłkarze bliźniacy. Para maskotek ma kojarzyć się z krajami organizującymi Mistrzostwa Europy w Piłkę Nożną, dlatego tez polska maskotka została ubrana w biało-czerwony strój, a ukraińska w żółto-niebieski. Dodatkowo projektanci maskotek zadbali o ich nie codziennie fryzury, które wykonane zostały również z zachowaniem barw narodowych.
Oficjalna prezentacja maskotek została rozpoczęta poprzez ukazanie krótkiego filmu animowanego podczas, którego goście mogli przyjrzeć się kulisom powstawania maskotek. Początek filmu to historia Trixa i Flixa (symboli Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii), którzy po wspięciu się na jeden z największych szczytów alpejskich wspólnie uderzyli piłkę w kierunku przyszły organizatorów Mistrzostw Europy. Piłka ta zatrzymała się na łące, a następnie wyrosło z niej ogromne i piękne Drzewo Futbolu, które zrodziło młodych, energicznych i utalentowanych piłkarzy. Drzewo oprócz zawodników wydało na świat piłki oraz boisko sportowe, na którym wszyscy piłkarze mogli wspólnie realizować swoją pasję.
Tego z numerem 20-stym powinien z pewnością sprawdzić Franek Smuda. Przydałby się nam taki zawodnik – z uśmiechem na twarzy stwierdził jeden z ambasadorów turnieju, Andrzej Szarmach.
Maskotki Euro 2012 zdobyły także bardzo duże uznanie w oczach polskiego ministra sportu i turystyki, który podkreśla, iż Sławek i Sławko prezentują zarówno Polskę jak i Ukrainę w sposób innowacyjny i świeży.
Jestem pewny, iż dzięki takim maskotkom zwiększy się ogólne zainteresowanie naszymi krajami jak i ich tradycjom. Sławek i Sławko są zatem według mnie naprawdę bardzo dobrym rozwiązaniem – zaznaczył Adama Giersza.
Andrij Szewczenko podkreśla z kolei, iż najbardziej istotne jest to, aby maskotki Euro 2012 przypadły do gustu młodzieży oraz dzieciom. Bardzo istotne jest, aby maskotki Euro 2012 potrafiły przyciągnąć uwagę najmłodszych kibiców piłkarskich, a takie zadanie Slawek i Slavko, według mnie mogą jak najbardziej zrealizować. Mi osobiście od razu przypadły do gustu, dlatego mam nadzieje, iż w przyszłości będą kojarzyć mi się z bramkami, które strzelę podczas zbliżających się ME2012 – powiedział Andrij Szewczenko, w jednym z wywiadów dla ukraińskiej telewizji.
Niestety o ile nowe maskotki ME2012 cieszą się dużym uznaniem wśród działaczy piłkarskich i samych piłkarzy to większości kibiców nie przypadły one w ogóle do gustu. W jednym z sondaży przeprowadzonych przez największy portal informacyjny w Polsce na pytanie „Co sądzisz o maskotkach na zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłkę Nożna 2012?”, aż 36 procent osób odpowiedziało, iż są one straszne, 31 procent głosujących stwierdziło, iż zaliczają się do strefy średniej, 20 procent osób oddało swój głos na to, iż są nie odbiegają od poziomu, a zaledwie 12 procent osób biorących udział w ankiecie stwierdziło, iż są one.. ładne. Duża krytyka dotyczące maskotek Euro 2012 odnosi się także do tego, iż nie posiadają one typowo polskich imion, co jest kwestią jak najbardziej nie zrozumiałą dla polskich miłośników piłki nożnej.
Zupełnie nie rozumiem, dlaczego maskotki Euro 2012 posiadają typowo Ukraińskie imiona, a nie została przedstawiona nam jakakolwiek „polska propozycja” – podkreśla jeden ze wzburzonych kibiców.
Oficjalnym twórcą projektu Slavek i Slavko jest znane i cenione na całym świecie amerykańskie biuro Warner Brothers. Wielu krytyków twierdzi, iż ono również nie zasługuje na większe pochwały, bowiem Slawek i Slavko są maskotkami niezwykle podobnymi do Trixa i Flixa, a więc symboli Mistrzostw Europy w Piłkę Nożną 2008 z Austrii i Szwajcari. Wytwórni Warner Brothers zarzucane jest zatem brak oryginalności i inwencji do stworzenia czegoś pociągającego i innowacyjnego.